Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spodnie dziecięce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spodnie dziecięce. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 kwietnia 2015

Jak samodzielnie zrobić formę na spodnie dziecięce.




Samodzielne wykonanie formy na spodnie dziecięce.

 Szycie spodni dziecięcych.

Niedawno uszyłam z lekkiej dzianiny dwie pary spodni dziecięcych. Postanowiłam wykonać formę na spodnie dziecięce samodzielnie i podzielić się sposobem na wykonanie takiej formy. O tym jak spodnie szyć krok po kroku pisałam już wcześniej. 
Obok prezentuje już gotowe spodnie, uszyte z formy której opis wykonania zamieszczam poniżej. 
Pierwsze spodnie są dość luźne, swobodne, na gumce (jaśniejszy niebieski).
Drugie są węższe, z niżej umiejscowionym pasem i innym wykończeniem dołu. 

Obie pary wykonane są na podstawie tej samej formy, przy uwzględnieniu innych zapasów na szwy i podwinięcia.

 


 

Forma na spodnie dziecięce na gumce.

Zdjęcie pomiarów.

Do wyknania formy niezbędne jest zdjęcie z maluszka kilku pomiarów i są to:
  • Wysokości:
- wzrost
- wyskość talii
- wyskość najwyższego punktu krocza
- wysokść kolan

WZROST: mierzymy od podstawy (od podłogi, na której stoi maluszek) do wierzchołka głowy. Maluszek może stanąć np. przy ścianie, musi być wyprostowany, zaznaczamy jego wzrost a później mierzymy centymetrem krawieckim odległość od podłogi do oznaczonego punktu. 

WYSOKOŚĆ TALII: mierzymy od podstawy do linii talii - ustawiamy maluszka tyłem i mierzymy centymetrem krawieckim odległość od podłogi do wysokości talii (miejsce gdzie mają się "kończyć" spodnie u góry) - moja forma jest wyliczona tak by kończyła się na pełnej wysokości brzuszka, spodnie są "głębokie", nie mają obniżonej talii.

WYSOKOŚĆ NAJWYŻSZEGO PUNKTU KROCZA : mierzymy po wewnętrznej stronie nogi, jest to odległość od podłogi do najwyższego punktu wnętrza nogawki (do kroku). Przy zdejmowaniu pomiaru dziecko powinno stać prosto a nie w szerokim rozkroku (czym szerszy rozkrok tym bardziej skraca się odległość od krocza do podłogi i spodnie wyjdą zwyczajnie za krótkie).

WYSOKOŚĆ KOLAN: mierzymy odległość od podstawy do linii środka kolana. 


  • Szerokości:
- obwód bioder
- obwód dołu nogawki

OBWÓD BIODER: mierzymy obwód ciała na wysokości bioder - przechodząc z tyłu przez największą wypukłość pośladków.

OBWÓD DOŁU NOGAWKI: mierzymy obwód na wysokości żądanego dołu spodni - ma to być całkowita szerokość jaką chcemy by nogawka miała na dole po zszyciu spodni, a nie rzeczywista szerokość kostki.

Przód spodni.


Wykonanie formy na spodnie rozpoczynamy od narysowania dwóch linii prostopadłych do siebie.
Widoczna na rysunku obok linia pionowa to linia wyznaczająca bok spodni - rozpoczniemy od oznaczania na niej naszych wysokości.
Widoczna na rysunku linia pozioma wyznacza naszą podstawę. To graficzne odbicie naszej podstawy (podłogi) od której mierzyliśmy nasze wysokości.
Linia talii - umiejscowiona na wysokość talii. To odległość od podłogi do talii. Na formę przenosimy ją w ten sposób że od linii podstawy odmierzamy naszą wysokość talii i rysujemy prostą prostopadłą do linii boku spodni.












Linia uda - umiejscowiona na wysokości najwyższego punktu krocza minus 3 cm. To odległość od podstawy do najwyższego punktu krocza - 3 cm. Jeżeli nasz najwyższy p-kt krocza umiejscowiony jest na wysokości np. 48 cm, to nasza linia uda będzie przebiegała na wysokości 45 cm (odmierzonej od linii podstawy), bo 48-3= 45.
Linia bioder - umiejscowiona na wysokości wyznaczonej wg wzoru: wzrost x 12%. To odległość od talii do linii bioder wyznaczona wg wzoru. Przykładowo dla wzrostu 114 cm linia bioder będzie rysowana w odległości 13,7 cm od talii prostopadle do linii boku spodni, ponieważ: 114 x 12% = 13,7.










Linia kolan - umiejscowiona na wysokości kolan. To odległość od podstawy do wysokości, na której znajdują się kolana.














Linia kostki - wyznaczamy w odległości 3 cm od podstawy to nasza długość spodni.


Kolejnym etapem w rysowaniu naszej formy przodu jest odpowiednie oznaczenie szerokości.
Rozpoczynamy od oznaczenia szerokości przodu. Jest to wielkość: 1/4 obwodu bioder minus 1cm. Odległość tą oznaczamy od boku spodni na liniach: talii, bioder i uda. Będzie to nasz środek zszycia spodni w przodzie. Przykładowo dla szerokości bioder 77 cm, oznaczać będziemy odległość 18,25 cm od boku spodni, ponieważ: 1/4 x 77= 19,25; 19,25 - 1= 18,25.
Wysunięcie krocza to odległość od środka przodu na linii uda (na rysunku oznaczone żółtą kreską). Wyznacza się ją wg wzoru: 1/20 x obwód bioder + 0,5cm. Przykładowo dla obwodu bioder 77 cm będzie to 4,35 cm ponieważ: 1/20 x 77= 3,85; 3,85+0,5=4,35.
Po oznaczeniu tej odległości rysujemy prostą od wyznaczonego właśnie punktu do punktu środka przodu na linii bioder. Powstaje trójkąt.

Wyznaczamy linię środka przodu spodni. To linia pionowa równoległa do linii boku spodni.
Najpierw oznaczamy na linii uda, przy linii boku spodni, odległość 0,5 cm (na rysunku oznaczone fioletową kreską), jest to zwężenie na linii uda.
Od tego "fioletowego" punktu mierzymy odległość do oznaczonego na poprzednim rysunku punktu wysunięcia krocza (odległość oznaczona na rysunku zieloną kreską).
Otrzymaną wartość dzielimy na pół i w tym miejscu rysujemy linię środka przodu. Jest to linia niezbędna do wyznaczania dalszych odległości jak również do prawidłowego ułożenia formy na materiale - zawsze układamy formę tak, by linia środka przodu spodni była zgodna z kierunkiem biegu nitki na materiale (równoległa do boku materiału). 
Następnie zaznaczamy szerokość dołu nogawki. Jest to wielkość wyznaczona wg wzoru 1/4 x obwód nogawki. Otrzymaną wielkość zaznaczamy na linii kostki na lewo i na prawo od linii środka przodu spodni. Na rysunku linia żółta.    Łączymy prostą punkty na linii uda z punktami na linii dołu nogawki - jak na rysunku obok. 

Na linii kolana zabieramy 0,5cm z obu stron nogawki (oznaczone na zielono) i przez te punkty ku dołowi nogawki prowadzę prostą (pomarańczowa) - to już gotowa forma nogawki na wysokości od kolana do kostki.
Później od linii kolana, po wewnętrznej stronie przodu spodni), ku naszemu wysuniętemu punktowi krocza, prowadzę linię delikatnym łukiem. 
Na rysunku obok zaznaczyłam przesunięcia punktów przez które ma przechodzić obrys formy tj. oznaczone już wcześniej 0,5 cm na linii uda od boku przodu spodni oraz 0,5 cm dodane na linii bioder w punkcie wierzchołka naszego "trójkąta".
 Linia talii jest linią prostą prowadzoną po linii siatki (obwód talii w mojej formie równa się obwodowi bioder - spodnie mają być na gumce).
Część linii środka przodu jest linią prostą (od talii prawie do linii bioder), łukiem wyznaczony jest jedynie podkrój krocza.
Łuk ma być dość delikatny, płynnie łączący się z pozostałymi liniami, opadający poniżej "trójkąta".

Delikatnym łukiem łączy się punkty na linii kolan i na linii uda.
Łuk ma być płynny, lekko wyginający się ku wnętrzu nogawki (jak na rysunku obok).
Ostatnią krzywizną na formie przodu jest linia od talii do linii uda. W mojej formie ten łuk to niemalże linia prosta, gdyż obwód pasa jest równy obwodowi bioder.

Tak wyznaczonej formy przodu nie wycinamy.

Tył spodni.

 Kopiujemy formę przodu, na następny arkusz papieru, uwzględniając linie pokazane obok. Będzie to nasza wyjściowa do formy tyłu.
 Przedłużamy linię uda od punktu krocza o odległość obliczoną wg. wzoru: 1/20 x obwód bioder - 1cm. Przykładowo dla obwodu bioder 77 cm będzie to odległość 2,85cm, ponieważ 1/20 x 77=3,85; 3,85-1= 2,85. 
 Obniżam  punkt krocza prostopadle w dół o 0,5 cm.
 Odznaczam 2cm od linii środka talii w lewo.
 Przez powstały powyżej punkt prowadzę linię prostą mającą swój początek w miejscu gdzie krzyżują się w przodzie linia środka przodu i linia uda (przy kącie prostym naszego "trójkąta") - jak na rysunku obok.
Podwyższam linię talii w tyle o 2cm, prostopadle do linii wyznaczonej w poprzednim kroku.

 Zaznaczam szerokość bioder w tyle, to odległość wyznaczona wg wzoru:                1/4 x obwód bioder + 1cm. Przykładowo dla obwodu bioder 77 cm będzie to 20,25 cm, odmierzone jak zaznaczyłam na rysunku obok linią żółtą, ponieważ 1/4 x77 = 19,25; 19,25 + 1= 20,25.
 Na linii kolan i linii dołu spodni dodaję po 1cm z lewej i z prawej strony nogawki przodu. Oznaczone kropkami.
 Zaznaczam szerokość talii (taka sama wartość jak szerokość bioder w tyle) tj. 1/4 obwodu bioder + 1cm. Oznaczone na rysunku linią fioletową.
Niebieskimi kropkami oznaczyłam najważniejsze punkty, przez które będzie przebiegać obrys mojej formy tyłu.
 Jak widać prawie wszystkie moje niebieskie punkty z rysunku powyżej połączyłam pomocniczo liniami prostymi, wyjątkiem jest linia prosta od linii kolan do linii talii, ta powstała z połączenia punktów zaznaczonych obok kolorem (bez uwzględnienia punktu na linii talii). 
Prawie wszystkie zielone linie obok to linie proste. Łuk jest wyłącznie po wewnętrznej stronie uda (po środku linii pomocniczej między linią kolan i punktem krocza łuk ma być wygięty na odległość 0,5cm ku wnętrzu nogawki).
 Kolejnym łukiem jest podkrój krocza. Łuk ma być delikatny, płynnie łączący się z liniami formy już powstałymi, o kształcie jak na rysunku obok.
Łuk od talii do linii bioder.
 Łuk od linii kolan do linii uda - lekko wklęsły ku wnętrzu formy.
Całkowite zamknięcie formy - łuk od linii bioder do linii uda.


Gotowe formy można wyciąć.

Ps. rysunki powyżej wykonane zostały w skali 1 do 5. Na niektórych zdjęciach linie wydają się umiejscowione pod kątem - jest to wynikiem nie doskonałości zdjęć a nie "krzywicy" wykonania rysunku:D Wszystkie linie główne pionowe i poziome są względem siebie odpowiednio równoległe i prostopadłe a krzywizny powstają wyłącznie w miejscach w których opisano, że mają powstać :P. Z suchego opisu ciężko wykonać formę więc mam nadzieję, że mimo wszystko moje rysunki pomogą komuś w samodzielnym wykonaniu formy na spodnie dziecięce na gumce.
Przy konstruowaniu formy korzystałam z literatury: Krystyna Kowalczyk "Konfekcjonowanie dzianin Cz. 2", forma jest jednakże nieco przerobiona. 

Dajcie znać jak ktoś uszyje spodnie, z wykonanej wg mojego opisu formy, dla swojego maluszka :D 

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego szycia 



piątek, 15 sierpnia 2014

Spodnie dzianinowe dla chłopca

Dziś na tapecie spodnie chłopięce z dzianiny. Wymyśliłam sobie, że uszyję dla synka długie spodnie z obniżonymi kieszeniami z przodu i z tyłu. Spodnie miały leżeć blisko ciała i być na gumce.





Mój projekt miałam w głowie, formę na przód i tył skopiowałam z Burdy (dowolną formę na spodnie dziecięce z dzianiny) i trochę ją przerobiłam wg moich potrzeb tzn. wyliczyłam "podniesienie przodu o szerokość gumki x2 plus ok 0,5 cm na podwinięcie; poszerzenie góry tak by przechodziły przez nią biodra - korzystałam z formy na spodnie zapinane na zamek), upewniłam się czy spodnie od wysokości kolana ku dołowi są proste, nierozszerzane. Sprawdziłam, czy wszystkie długości i szerokości się zgadzają. Formę na kieszenie zrobiłam sama - wiedziałam że chcę kieszeń obniżoną i jaki ma być jej kształt. Wymyśliłam sobie, że na wierzchu kieszeni w przodzie będą zakładki a całość kieszeni będzie naszyta na przód z wszyciem do boku. Wzięłam papier do kopiowania. Ułożyłam na formie przodu i dopasowałam go do moich potrzeb. Najpierw zaczęłam od prostej kieszeni bez zaszewek, później na tą formę, nałożyłam znów papier do kopiowania i upięłam tak, by powstały zaszewki a obręb "nowej" kieszeni równał się z obrębem starej. Brzmi skomplikowanie ale jest to naprawdę proste. Robiłam to jednak już jakiś czas temu i gdzieś mi wcięło zdjęcia ale jak ktoś chce to ewentualnie napiszę coś nowego tylko o modelowaniu kieszni.
Kieszeń w tyle miała być o wiele prostsza ale również wszywana do boku. 

KROJENIE:
Skroiłam 2x przód, 2x tył, 4x kieszeń przodu (2x kieszeń z zaszewką i 2x kieszeń bez zaszewki) i 2x kieszeń tyłu.
Skopiowałam zaszewki w kieszeniach przodu.

SZYCIE:
Kolejność prac:
- fastryga maszynowa i mierzenie
- kieszenie w przodzie (obróbka i doszycie)
- kieszenie w tyle (obróbka i doszycie)
- zszywanie boków
- zszywanie kroku
- obrabianie paska
- wykończenie dołu spodni
Najpierw zrobiłam fastrygę całych spodni maszynowo w celu ich zmierzenia na maluszku. Maszynę ustawiłam na ścieg stębnówkowy, zmieniłam napięcie nici tak by nić górna była "ciągnięta" przez dolną do lewej strony szwu a nić dolna była idealnie płaska. Wtedy po przymierzeniu wystarczy pociągnąć za nić dolną a cały szew się rozchodzi.
Przy szyciu dzianiny używam specjalnych igieł
Po zmierzeniu spodni wyprułam tymczasową fastrygę i zaczęło się prawdziwe szycie.
Na pierwszy ogień poszły kieszenie.
Zaczęłam od kieszeni przodu. Na 2 kieszeniach skopiowałam zaszewki, upięłam je szpilkami i sfastrygowałam. 2 kieszenie pozostały bez zaszewek - to wnętrza moich kieszeni przodu.



Po zszyciu zaszewek ozdobiłam je po prawej stronie zyg zakiem. Zszyłam worki kieszeniowe prawą do prawej.
Wywinęłam kieszeń na prawą, jak widać otwarta pozostała strona, która miała być wszyta do boku.

Brzegi kieszeni sfastrygowałam

Ułożyłam kieszenie na przodach spodni w ich planowanych miejscach doszycia
Upięłam je szpilkami, by nie przemieszczały mi się podczas ich doszywania


U góry kieszeni jej doszycie wykończyłam małym trójkątem i kilkukrotnym szyciem wstecznym - jest to miejsce szczególnie wrażliwe na ewentualne poprucie, więc trzeba je było wzmocnić.
Widoczny poniżej szew boczny zrobiony był tylko tymczasowo, by przytrzymać kieszeń przy zszywaniu boków spodni, po ich zszyciu wyprułam go.

Następne były kieszenie tyłu:
 Góry kieszeni sfastrygowałam, przeszyłam  maszyną zyg zakiem w miejscu końca podwinięcia kieszeni po lewej (tu ozaczonego częścią fastrygi), a nad zyg zakiem przeszyłam jeszcze ściegiem stębnówkowym.


 Doszyłam kieszenie do tyłu.
Tu akurat zdjęcie już po zszyciu spodni

Zszyłam boki spodni - układając oczywiście przód spodni na tył spodni prawą stroną do prawej.
 Przy szyciu na tej mojej opornej i odpornej na moją maszynę dzianinie zaczynałam zawsze trochę dalej od początku planowanego szwu tak, by dać maszynie możliwość dobrego złapania pierwszych szwów, później cofałam do początku szwu i dalej prosto ku końcowi. Na końcu oczywiście znów był szew wsteczny.

 Ułożyłam krok do zszycia. Jak już wcześniej pisałam krok układam wywracając jedną nogawkę na lewo, jedną pozostawiam na prawej. Tą która była pozostawiona na prawej wkładam w tą "lewą", upinam górę przodu, górę tyłu, miejsce zejścia się szwów wewnętrznych nogawek w kroku, a później resztę wg potrzeby.



 Pozostało jedynie przygotowanie tunelu na gumkę, wprowadzenie gumki i zaszycie tunelu, wykończenie dołu spodni.
Zawinęłam tunel, sfastrygowałam tuż przy brzegu podwinięcia, tak by później widzieć gdzie szyć po prawej stronie. Pozostawiłam jedynie otwór na wprowadzenie gumki.





 Wprowadziłam gumkę agrafką, ułożyłam ją na płasko w tunelu i zszyłam ręcznie jej końce.



 Zaszyłam otwór na gumkę. Szpilki upięłam tak, by ich mniejsca wkłucia u dołu pokazywały linię zaszycia otworu.



Dół spodni wykończyłam listwą.

 Listwę doszyłam do dołu nogawki
 Po prawej przeszyłam ściegiem stębnówkowym.

Spodnie przeprasowałam




Leniwy sweterek

Z kumulacji dwóch czynników powstał nowy sweterek, tj. z braku czasu i chęci przedłużenia życia jednemu z ulubionych sweterków. Nie robiła...